Overbooking
Kupiłem lot z Pragi do Warszawy z międzylądowaniem w Krakowie. Pierwszy odcinek bez problemu z Ryanair. Natomiast drugi z LOTem to klasyczna porażka przewoźnika - overbooking. Bilet został anulowany przez LOT bez podania przyczyny i dostałem opcję kupienia sobie innego lotu. Nigdy więcej z LOTem. Nie pozwolono mi złożyć reklamacji w biurze przewoźnika oraz poinformowano o braku kierownika dostępnego do załatwienia tej sprawy (lotnisko Kraków g.16.21).