Ticketmaster Poland
View company profile →
Ticketdistaster - 100 metrów mułu - Historia prawdziwa
Na ocenę Ticketdisastera w zasadzie brakuje słów, ale mimo wszystko spróbuję. Powiedzieć, że jest to dno i 100 metrów mułu to nic nie powiedzieć. Mogę uczciwie stwierdzić, że zjadłam zęby na kupowaniu biletów na różne wydarzenia i każda z tych transakcji, okupiona była bólem, stresem i zgrzytaniem zębami. Błędy przy płatności, pięniądze pobrane, ale biletów brak, wymuszanie ponownego logowania, nieładująca się mapa wyboru miejsc (a z automatu wybiera najdroższe, bo przecież nie można sobie wybrać konkretnej ceny za interesujące nas miejsca, tylko zakres cenowy - np. od 200-800), komunikaty o "podejrzanej aktywności", przerobiłam je wszystkie. A na końcu czeka nas co? Wyjazd na koniec kolejki i ponowne odczekanie 45 minut zanim dostaniemy się do systemu, co zazwyczaj wiąże się z utratą szansy na zakup jakichkolwiek biletów. Niekompetencja tej firmy jest tak smutna, jak fascynująca. Jeśli ktoś ceni swoje zdrowie psychiczne to polecam omijać szerokim łukiem.